Jak obciąć męskie włosy w domu?

Mężczyzna strzyże włosy na skroniach

W związku z obecną sytuacją wielu panów ma teraz niemały problem na głowie. I to dosłownie. Jeśli jesteś w grupie mężczyzn, którzy nie mają fryzjerki w domu, a potrzebujesz małej metamorfozy w spartańskich warunkach – dobrze trafiłeś. Spróbujemy Ci pomóc. Przed Tobą 3 kategorie fryzur na kwarantannę i rady jak je wykonać a na koniec mały bonus.

Oprócz tego, możesz zobaczyć rożne rodzaje fryzur w naszej galerii fryzur. Wygodne filtry pomogą Ci dobrać najbardziej pasującą fryzurę w łatwy sposób.

W tym artykule:

  1. Fryzury krótkie
  2. Fryzury średnie
  3. Fryzury długie
  4. Bonus – jak i czym układać fryzurę?

Fryzury krótkie

Mężczyzna z krótkimi włosami i zarostem

Jest to na pewno najszybsza, najprostsza i najwygodniejsza opcja. Znajdą tutaj coś dla siebie zarówno faceci którzy odwlekali krótkie cięcia mimo łysienia, ale też mężczyźni z gęstymi czuprynami. Do wyboru masz maszynkę, brzytwę lub maszynkę jednorazową i ewentualnie nożyczki.
W przypadku maszynki elektrycznej spośród fryzur bardzo krótkich masz do wyboru:

  • induction cut – najkrótsza możliwa fryzura bez używania ostrza brzytwy; po prostu ścinasz całą głowę na krótko
  • high and tight/military cut – klasyczne cięcie wojskowe; boki ścinasz maszynką na bardzo krótko, górę zależnie od chęci – nożyczkami lub maszynką – i z pomocą maszynki tworzysz cieniowanie między górą a bokami i tyłem różnicując długość ścinanych włosów
  • short mohawk cut – krótki mohawk cut, czyli irokez, również wpasowuje się w styl militarny; jest bardzo prosty do wykonania – pośrodku głowy zostawiasz pas włosów (szerokość dobieramy indywidualnie według preferencji – im węższy tym bardziej ekstrawagancki), a wszystko dookoła wygalasz maszynką lub brzytwą czy też jednorazówką
  • caesar cut – proste cięcie w stylu rzymskim; postępowanie jest podobne jak w przypadku military cut, ale zostawiamy tutaj nieco dłuższą grzywkę ściętą na prosto (lub ją strzępimy), którą wraz zresztą włosów czeszemy w kierunku czoła
  • short side part – klasyczne i bardzo eleganckie cięcie; górę skróć nożyczkami z pomocą grzebienia, a boki i tył wygól oraz zastosuj wcześniej wspomniane cieniowanie; całość zaczesz w bok i ścieniuj zaczes z bokiem za pomocą maszynki oraz grzebienia

Przy używaniu jednorazówki najpierw przydałoby się skrócić znacząco włosy, np. za pomocą maszynki elektrycznej lub nożyczek, i dopiero wtedy przystąpić do golenia, uprzednio rozgrzewając skórę np. ciepłą wodą i nakładając piankę do golenia.
W przypadku brzytwy nie musisz koniecznie skracać włosów przed podjęciem działań, ale może być to wskazane jeśli nie jesteś z brzytwą zbyt obeznany. Tak jak w przypadku jednorazówki przed goleniem rozgrzej skórę głowy ciepłą wodą, nałóż pianę i zacznij golenie. Na koniec golenia niezależnie od używanego narzędzia warto schłodzić skórę głowy, a następnie nałożyć balsam na podrażnienia.

Fryzury średnie

Mężczyzna z długimi włosami i zarostem

Nie ma co owijać w bawełnę – ta kategoria jest trudniejsza od poprzedniej i wymaga nieco wprawy w rękach. Pamiętaj jednak, że zawsze musi być ten pierwszy raz, a w obliczu kwarantanny pewnie i tak nie wychodzisz za dużo z domu… Narzędzia których będziesz musiał użyć to z pewnością nożyczki, przyda się też maszynka elektryczna i ewentualnie trymer, brzytwa czy też maszynka jednorazowa. Jeżeli się nie boisz i masz trochę czasu wystarczą Ci same nożyczki.
A oto fryzury dla średnich włosów:

  • undercut – zaczes w tył, który stanowi dobry przedsionek dla fryzury zwanej pompadourem; musisz skrócić (lub wyrównać) swoją górę włosów, a boki przystrzyc maszynką lub przyciąć nożyczkami; potem wystarczy stworzyć przejście, czyli cieniowanie, między bokami a górą, za pomocą zmiennych ostrzy maszynki i grzebienia; boki mogą być ścięte w taki sposób, by na dole włosy były najkrótsze, a im bliżej góry tym stawały się dłuższe; stworzy to ciekawy efekt; tył w obu wersjach (boki o jednej długości i o zmiennej długości) może ciekawie wyglądać gdy przybierze kształt litery „V”, lub „U”; całość czeszemy do tyłu; baki oraz samą linię włosów np. przy szyi możesz podrównać trymerem czy brzytwą (tak samo możesz postępować w przypadku następnych fryzur)
  • side part – dłuższy brat short side part’a z pierwszej kategorii fryzur; na dobrą sprawę wykonanie jest bardzo podobne do undercuta; jedynie górę włosów musisz zaczesać na bok i wycieniować; opcjonalnie możesz dodać przedziałek
  • pompadour – symbol Elvisa Presleya; trzeba mieć tutaj sporej długości włosy; boki w zależności od preferencji ścinamy nożyczkami lub tniemy maszynką i cieniujemy; dobrze, by tył układał się w kształt litery „V”; z górą włosów można wykonać ciekawy zabieg – skracamy włosy od tyłu ku przodowi w taki sposób, by warstwy znajdujące się dalej od grzywki podpierały włosy dłuższe, będące bliżej czoła, nadające kształt całej fryzurze (spróbuj tego również do undercuta); niezwykle istotne jest potem układanie fryzury – na wysoko (spłaszczona wersja będzie bardziej przypominać undercut), do tyłu, z dużą objętością w obszarze grzywki
  • side fringe – fryzura świetna dla miłośników grzywki; górę podcinamy/wyrównujemy nożyczkami pozostawiając dłuższą grzywkę, boki również traktujemy nożyczkami (lub jeśli wolimy mniej „grzeczną” wersję – maszynką); wyrównujemy też przejście między górą a bokami; całość układamy po skosie w przód
  • quiff – postawiona do góry fryzura z krótkimi bokami; dość charakterystyczne dla quiffa jest to, że im dalej od czoła tym włosy są krótsze; w ten sposób, podobnie jak w pompadourze, krótsze włosy podtrzymują cięższe długie; w quiffie musisz więc skrócić odpowiednio nożyczkami górę, a następnie skrócić boki maszynką; tył wytnij w kształt litery „U” lub „V”
  • faux hafk/fohawk – można powiedzieć, że to „grzeczny mohawk”; boki podobnie jak w innych fryzurach tniemy dość krótko i cieniujemy przejście między górą a bokami; samą górę skracamy nożyczkami i układamy tak, jak robi się to z irokezem
  • bad hair day – ostatni model w zestawieniu i prawdopodobnie najłatwiejszy, bowiem wszystko rozbija się o „artystyczny nieład”, który wybacza wszelkie błędy; boki możesz skrócić maszynką lub nożyczkami i wycieniować z górą, która zostaje znacząco dłuższa; układa się ją następnie w „szalony” sposób, używając lakieru i kosmetyków stylizujących, targając włosy w różne strony

Fryzury długie

Mężczyzna z długimi włosami i zarostem

Jeżeli podczas kwarantanny Wasze włosy urosły „nieco” bardziej, może wcale nie trzeba sięgać po radykalne rozwiązania z kategorii krótkich fryzur? Jest kilka gustownych propozycji w tej kategorii:

  • slicked back – klasyczny zaczes w tył; w przypadku bardzo długich włosów zda się tutaj świetnie opaska, zaś w przypadku nieco krótszych kosmetyki stylizujące i lakier
  • man bun – męski kok; nic trudnego – wystarczy związać włosy na czubku; żeby jednak nie było nudno można spróbować przystrzyc dolną linię włosów przy szyi i ją wycieniować; ciekawe będzie też strzyżenie do wysokości potylicy
  • top knot – męski kok w wersji ekonomicznej; boki golimy i cieniujemy, zaś górę włosów wiążemy; niezwykle praktyczne rozwiązanie, swego czasu bardzo modne
  • bad hair day – był już opisany wcześniej, ale warto wspomnieć o możliwości wykonania go także na długich włosach

Bonus – jak i czym układać fryzurę?

Większość z zaprezentowanych fryzur nie ma prawa bytu bez odpowiedniego ułożenia, dlatego w telegraficznym skrócie przedstawimy Ci najważniejsze informacje o stylizacji.
Rodzaje kosmetyków do układania:

  • żel do włosów – tylko do krótkich fryzur i tylko jeśli chcesz uzyskać mokry efekt; w innym przypadku nie ma racji bytu
  • pasta do włosów – lekki i dobry kosmetyk, który jednak potrzebuje wsparcia lakieru przy dłuższych fryzurach; jako samodzielny środek wystarczy do krótkich włosów
  • guma do włosów – zapewniający dobry chwyt kosmetyk do stylizacji; na długich włosach może dać efekt przetłuszczenia, więc lepiej uważać; idealny do średnich i krótkich, nie ma wówczas potrzeby utrwalania za pomocą lakieru (chyba że chcecie wyglądać idealnie nawet gdy wieje halny…)
  • pomada do włosów – woskowe są trudniejsze do użycia, zaś wodne łatwiejsze (nie mylić z żelem do włosów – pomady są dużo lepsze jakościowo i nie niszczą naszej czupryny); zapewniają dobry hold i charakterystyczny sznyt niczym z barber shopu
  • brylantyna – idealna jeśli chcesz mocnego chwytu i fryzury a’la Presley czy Vito Corleone; należy jednak uważać, by nie uzyskać efektu tłustych włosów
  • proszek do włosów – dobry do nadania objętości włosom cienkim, ale posiadacze gęstszych fryzur też nie powinni się zawieść; świetnie doda wielkości np. pompadourowi

Do utrwalenia fryzury warto użyć lakieru (suchego, bowiem mokry służy do stylizacji) o odpowiedniej dla siebie mocy. Przed układaniem włosów warto też sięgnąć po prestyler – ułatwi to cały proces stylizowania.
Włosy warto układać na wilgotno (ale nie całkiem mokro). Tutaj wchodzi do gry prestyler, ewentualnie będziesz musiał najpierw włosy umyć i podsuszyć. Następnie nakładamy nieco kosmetyku i układamy w pożądany kształt, a potem dosuszamy włosy, cały czas dążąc do wybranego kształtu za pomocą ręki bądź grzebienia czy szczotki. Na końcu całość traktujemy lakierem. Voilà!

Pamiętaj, że nie od razu Rzym zbudowano i za pierwszym razem prawdopodobnie nie uzyskasz fryzury niczym z salonu fryzjerskiego. To nic. Z czasem będziesz coraz lepszy i może zaczniesz oszczędzać na fryzjerze, świetnie się przy tym bawiąc? Kwarantanna jest świetnym czasem na podejmowanie się nowych, nieznanych dotąd zadań. Spróbuj – włosy i tak odrosną, a doświadczenie zostanie na całe życie…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *