Press "Enter" to skip to content

5 prostych sposobów na wzmocnienie włosów

Włosy u człowieka to pole do wizerunkowego popisu. Stanowią też wizytówkę – od wyglądu zewnętrznego zależy zawarcie wielu relacji. Za ich pomocą możemy wyszczuplić twarz, zamaskować zakola i wysokie czoło, „ugrzecznić” wizerunek czy zniwelować różnice w kształcie czaszki. Do tego, w zależności od potrzeb, uzyskamy fryzurę, która pomoże nam w byciu postrzeganym jako np. gentleman, biznesmen czy buntownik. Efekt ten jednak może być znacznie osłabiony, jeśli nasze włosy nie są w dobrym stanie. Podobnie jest z maskowaniem niedoskonałości – niezdrowe, nieodżywione włosy kiepsko spełnią to zadanie. W poniższym tekście dowiecie się jak w prosty sposób polepszyć swój wygląd dzięki wzmocnieniu włosów.

Skąd się bierze osłabienie włosów?

Nie każdy potrzebuje wzmocnienia włosów. Wypadanie to naturalny, fizjologiczny proces, więc jeśli w ciągu dnia spotkasz trochę włosów na biurku czy w wannie – nie martw się. Podczas jednej doby człowiekowi wypada około 100 włosów. To za sprawą cyklu, jaki obowiązuje nasze owłosienie:

  • najpierw jest anagen, czyli faza wzrostu włosa; średni czas trwania – 2-6 lat; tu tworzy się zawiązek oraz następuje cały wzrost ponad naskórek
  • potem następuje katagen, czyli faza przejściowa; czas trwania – ok. 2 tygodnie; tutaj z kolei brodawka i opuszka, czyli w skrócie miejsca z których wyrasta włos (opuszka mieści się na brodawce), ulegają obkurczeniu
  • wszystko kończy się telogenem, czyli fazą spoczynku; czas trwania – 2-6 tygodni; tutaj wypadają włosy

Jeśli jednak wypada nam więcej włosów niż 100 (ilość może się zwiększyć do 200 podczas mycia), a nowe nie przychodzą, wówczas należy się zastanowić, czy nie spotykają nas takie problemy:

  • nadmierny stres
  • depresja
  • nieprawidłowa praca tarczycy
  • przemęczenie
  • infekcje
  • źle dobrana antykoncepcja
  • dieta uboga w witaminy z grupy B oraz żelazo
  • niektóre leki (chociażby antybiotyki, leki na krzepliwość krwi, leki na nadciśnienie)

Jeżeli spotykają, wyeliminowanie ich powinno przywrócić gęstość naszym włosom. Jeśli nie, powodu można się dopatrywać w zaburzeniach autoimmunologicznych. Mieszek włosowy ma uniemożliwioną pracę ze względu na nadmiar komórek obronnych. Zaburzenia autoimmunologiczne to bowiem złe reakcje układu odpornościowego. Wówczas wypadałoby skonsultować się z lekarzem.

Co możesz zrobić sam, w prosty sposób, aby wzmocnić włosy?

Po pierwsze – postaw na dietę

To co dostarczamy organizmowi warunkuje jego funkcjonowanie. Jeśli odżywiasz się źle, jesz dużo przetworzonych produktów, spożywasz mało witamin oraz owoców (czyli łatwo przyswajalnych witamin), pijesz mało wody, wówczas nie dziw się, że Twoje włosy nie wyglądają zbyt dobrze. Postaw więc na co najmniej jedną „warzywną michę” w ciągu dnia, bogatą we wszelkie dobrodziejstwa ziemi. Jedz pełnowartościowe produkty, najlepiej przygotowane samemu, oraz nie zapominaj o odpowiedniej podaży białek, węglowodanów, tłuszczów i mikroelementów. Dbaj też o odpowiednią ilość kalorii (dorosły mężczyzna, o wadze ok. 75 kg, wykonujący średnią aktywność w ciągu dnia, potrzebuje na utrzymanie wagi ok. 2600 kcal; ostateczna wartość jest jednak składową wielu czynników). Jeśli chodzi o wodę – stawiaj na tę wysoko zmineralizowaną.

Po drugie – unikaj zbyt ciepłej wody i gorącego suszenia

Przesuszanie i przegrzewanie skóry głowy sprzyja wysuszeniu skóry, przez co występuje wzmożona produkcja łoju, podrażnienia oraz wypadanie włosów. Głowę spłukuj letnią, wręcz chłodną wodą – powinno to również sprzyjać pobudzeniu mieszków do produkcji włosów. W suszeniu też postaw na chłód, czyli chłodny nawiew. I jeszcze jedno – daruj sobie tarcie ręcznikiem.

Po trzecie – używaj dobrych szamponów

Co masz rozumieć przez dobry szampon? To, że zawiera on w sobie naturalne składniki, np. olejki roślinne – choćby arganowy, rycynowy, herbaciany czy malinowy. Wszystkie one mają dobry wpływ na włosy – dwa pierwsze pobudzają do wzrostu i odżywiają, z kolei dwa ostatnie zakwaszają oraz działają przeciwzapalnie, dzięki czemu łuska włosa pozostaje zamknięta. W składzie powinny znaleźć się też witaminy. Nie zaszkodzi wzmacniająca cebulki tauryna i poprawiająca krążenie zielona herbata. Unikaj SLS, SLES i sztucznych barwników, aby nie prowokować podrażnienia skóry. Nie używaj jednak szamponów dla dzieci, ponieważ mogą zawierać za mało potrzebnych dorosłym substancji odżywiających włosy. Sam będziesz musiał stwierdzić czy po wybranym przez Ciebie szamponie potrzebna będzie jeszcze odżywka. Jeśli tak – śmiało, spróbuj tych naturalnych. Jeśli nie – też w porządku. Pamiętaj jednak, że po nałożeniu zarówno bogatych szamponów, jak i odżywki, nie możesz spłukiwać środka od razu. Potrzymaj go kilka-kilkanaście minut i dopiero spłucz. Szkoda marnować właściwości.

Po czwarte – stosuj płukanki

Nie chodzi jednak o płukanki koloryzujące, a odżywiające. Ich główne składniki to woda oraz różne rośliny, np. łopian, rumianek, skrzyp, a ponadto kawa czy ocet jabłkowy. Wiele przepisów znajdziesz w internecie. Pamiętaj, aby stosować je po umyciu włosów, a następnie spłukać chłodną wodą.

Po piąte – olejuj

Albo w salonie fryzjerskim, albo samemu w domu. Chcesz wzmocnić włosy w prosty sposób, więc spokojnie możesz zastosować zabieg domowy. Najpierw określ jednak porowatość włosów. Włosy ogólnie zdrowe są niskoporowate, nie chłoną wody. Wysokoporowate to ich całkowite przeciwieństwo. Średnioporowate są, jak sama nazwa wskazuje, między tymi dwoma.

Dla włosów wysokoporowatych stosuj np.:

  • olejek awokado
  • olejek rycynowy
  • olejek z pestek brzoskwini
  • olejek z pestek moreli
  • olejek ze słodkich migdałów

Dla włosów średnioporowatych:

  • olej rycynowy
  • olej jojoba
  • olej lniany
  • oleje bogate w kwasy omega-6 i omega-3

Dla nisko porowatych:

  • olej kokosowy
  • olej palmowy
  • olej babassu
  • masło shea
  • masło kakaowe

Musisz eksperymentować z olejami. Po pewnym czasie sam będziesz wiedział, co najlepiej na Ciebie działa. Pamiętaj jednak, aby rozczesywać włosy przed olejowaniem. Olejek nakładaj na cienkie pasma i trzymaj co najmniej 15 minut, a maksymalnie 8-10 godzin. Następnie dokładnie umyj włosy.

Co jest najważniejsze?

W tym punkcie nie dowiesz się, być może wbrew swoim oczekiwaniom, że przykładowo szampon jest istotniejszy od olejowania, z kolei suszenie zimnym nawiewem ulega diecie. Owszem, mógłby się pojawić taki ranking, ale nie o to w tym wszystkim chodzi. Jeśli borykasz się z problemem wypadania włosów, wówczas powinieneś zastosować się do wszystkich punktów, aby uzyskać zadowalające efekty. Odpowiadając jednak na pytanie zawarte na początku tego akapitu – musisz wiedzieć, że najważniejsza jest regularność. Bez zaadaptowania tych zmian do swojego życia oraz podjęcia działań profilaktycznych po zdobyciu satysfakcjonujących wyników (które w gruncie rzeczy opierają się na wszystkich punktach artykułu) nie ma szans na długotrwałą poprawę. Wszystko powinno się bowiem opierać na stworzeniu nowych nawyków, a nie ustanowieniu kilku dodatków, które znikną, gdy pojawi się choćby pierwszy kryzys czy nawet oczekiwany efekt.

Udostępnij
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Jeden komentarz

  1. Visitor Visitor

    Najlepszym sposobem na wzmocnienie i przyspieszanie porostu wlosow od srodka to dieta i suplementacja o ktorej juz pisalem, ale takze przygotowywanie magicznych wywarow . Osobiscie ich nie testowalem, ale informacje o ich efektach i dzialaniu mozna przeczytac we wielu gazetach, blogach itp. Kuracje nalezy stosowac minimum 3 tygodnie ale maksymalnie do 3 miesiecy (jak w przypadku kazdej suplementacji). PS: Ostrzegam, ze nie smakuja najlepiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

OK
Strona korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia
OK