Press "Enter" to skip to content

Сo zrobić, żeby włosy się nie puszyły

Problem ten częściej dotyka kobiety niż mężczyzn, ale i panowie potrafią się z nim borykać. Napuszone włosy nie są niczym fajnym, a jak się za chwilę okaże – również niczym zdrowym. Dzisiaj dowiesz się co jest przyczyną puszenia i jak z nim walczyć.

Suchy powód

Ogólnie rzecz biorąc przyczyny puszenia włosów często sprowadzają się do jednego – ich słabego stanu. Włosy wysokoporowate łatwo “wciągają” wodę, ale też prosto i szybko ją tracą. Przez to “ciągnięcie” H20 włos pęcznieje. Nienawilżona, słaba, a zarazem lekka i napęczniała czupryna daje wówczas efekt puchu na głowie. To tyle z teorii.

Konkretnymi winowajcami mogą być natomiast źle dobrane kosmetyki (przesuszające włosy) czy też za mała ich ilość (choćby brak odżywki). Paradoksalnie przyczyn można dopatrywać się też w… za częstym myciu! Do tego dochodzi suszenie ciepłym nawiewem, który uwielbia wysuszać, a także energiczne wycieranie ich ręcznikiem, niszczące włókna włosa. Częste przebywanie w klimatyzowanych pomieszczeniach też można upatrywać jako powód napuszenia. Warto pochylić się też nad czesaniem – mocne i szybkie elektryzuje włosy, a to daje niepożądany efekt.

Jeśli jesteś miłośnikiem stylizowania fryzur to wiedz, że w tym również może być problem. Ot, choćby wysuszające lakiery i inne spreje, albo po prostu za duża warstwa utrwalaczy, która niszczy włosy.

Wilgotne rozwiązanie

Rozwiązanie problemu jest stosunkowo proste. Najpierw musisz pochylić się nad swoją codziennością i przeanalizować krok po kroku na co są narażone włosy – z Twojej strony i ze strony środowiska.

Po pierwsze – zastanów się, jak często i czym myjesz włosy. Jeśli robisz to codziennie lub częściej, wówczas powinieneś używać delikatnych szamponów, a raz na tydzień umyć głowę mocniejszym specyfikiem z np. silikonem, który zabezpieczy włosy przed utratą wilgoci. Pomyśl też, czy obecna częstotliwość nie jest przypadkiem za duża – może Twoje włosy pozwalają Ci na mycie raz na dwa dni? Warto również dodać do codziennej pielęgnacji odżywkę, o ile jeszcze tego nie robisz. Głowę spłukuj natomiast chłodną wodą, aby domknąć łuski włosa.

Po drugie – jeśli musisz suszyć, stawiaj na chłodny nawiew i jonizację powietrza. Ciepłe powietrze przesusza skórę głowy i włosy oraz prowokuje przetłuszczanie. Zdecydowanie nie warto! Najlepiej w ogóle odrzucić suszarkę.

Po trzecie – nie szoruj ręcznikiem. Połóż go na głowę i daj wchłonąć wilgoć. Dobrze jest do tego celu stosować tkaniny z mikrofibry lub bawełny.

Po czwarte – nie kładź się spać z mokrymi włosami. Mają one tendencję do niszczenia się. Podczas poruszania się w nocy i wgniatania ich w poduszkę łatwo o uszkodzenia, a to prosta droga do puszenia.

Po piąte – dbaj o nawodnienie. Nawilżona skóra to zdrowe włosy, a zdrowe włosy to brak problemów związanych z nimi. Wypijaj około 2 litrów wody dziennie. To powinno wystarczyć, bo woda jest również zawarta w jedzeniu.

Po szóste – czesz się grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami. Rób to powoli i na mokrych włosach, aby zatrzymać w nich wilgoć. Całkowicie zrezygnuj ze szczotki.

Po siódme – po prostu pogadaj ze swoim fryzjerem. Skoro oddajesz mu swój hairstyle, to warto też zapytać o jego pielęgnację. Dobry specjalista na pewno coś doradzi. A jeśli nie będzie umiał to… lepiej go zmień 😉

Bonus – maska na puszące się włosy

Maski na włosy świetnie sprawdzają się w celu zregenerowania ich, przywrócenia dawnego blasku i kondycji. Te na puszenie stosuj do 4 razy w tygodniu.

Banan i cytryna
Do rozgniecionego banana wlej łyżkę soku z cytryny i łyzkę oleju ze słonecznika. Po wymieszaniu nanieś maskę na włosy i poczekaj 30 minut. Następnie zmyj, użyj swojego szamponu i nałóż odżywkę.

Awokado
Do dwóch zmiażdżonych miąższów z awokado dodaj jedną łyżkę oliwy z oliwek. Dalej postępuj podobnie jak z maską z banana – nałóż na włosy i po 30 minutach zmyj, umyj włosy oraz użyj odżywki.

Siemię lniane
Zagotuj łyżkę siemienia lnianego na małym ogniu. Następnie przelej przez sito. Nie martw się, jeśli całość będzie za gęsta – wystarczy dolać troszkę wody. Teraz nałóż maskę na kilkanaście minut. Po tym czasie postępuj jak z maskami wyżej.

Prewencja

Nic nie da zastosowanie się do rad wyżej, jeżeli po udanej kuracji nie będziesz dbał o swoje włosy. Szkoda byłoby stracić uzyskany efekt, więc dla swojego spokoju pamiętaj, żeby skóra głowy zawsze była odpowiednio nawilżona od zewnątrz i od wewnątrz. Nie zapominaj też o sposobie suszenia i czesania włosów – powrót do starych nawyków może okazać się katastrofalny w skutkach. Naprawdę nikt nie chce, abyś musiał wracać do tego artykułu 😉

Udostępnij
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zostaw pierwszy komentarz

    Dodaj komentarz

    OK
    Strona korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia
    OK